18 August, 2009

Trzecie życie mojej kiecki

Nie potrafię obiektywnie ocenić, czy torebka lepiej prezentuje się z paskiem, czy bez. Zawsze zachwycały mnie kopertówki. Ich kształty i to, w jaki sposób układa się na nich kobieca dłoń. Do tej pory wydaje mi się to piękne.

Być może nie widać tego na zdjęciu, ale na spódnicy są piękne, kwiatowe wzory. Została kupiona w second handzie jako dziecięca sukienka na 128cm, ze słodkimi, bufiastymi rękawkami i kołnierzykiem z prawdziwej koronki. Jednak zwinne ręce mamy, maszyna do szycia i szeroka guma mogą zdziałać cuda!

spódnica/skirt - SH, DIY bokserka/top - SH (Top Shop) torebka/bag - SH (YSL) korale/necklace - stragan/stall sandały/sandals - Deichmann

PS Moja mama stwierdziła, że wyglądam jak pani z zespołu ludowego. PPS Mam zeszyt do biologii! Prawda, że piękny?

11 comments:

bloo. said...

super :)

Barbara NieRadziwiłłówna: said...

spódnica mnie zauroczyła1
zapraszam: www.barbara-nieradziwillowna.blogspot.com

helloworld said...

Uwielbiam takie spódniczki :)

Alaska said...

spódnica a w szczególności jej deseń jest urocza ; )

Fermina said...

o kurczę! Cudowny wzór, mimo ze nie przepadam za dużymi kwiatami, to ten przemawia do mnie w 100% :)

6roove said...

sliczna spodnica \zeszyt tez uroczy :)

Mała Gosia said...

może i z zespołu ale takiego dobrze ubranego :)

Monika P. said...

już od dawna szukam coś fajnego, kwiecistego i niestety bez powodzenia:(

http://jeadorefashion.blogspot.com

Francais said...

witaj,
jeżeli masz chęć zaglądać do mnie czasem, podaj mi proszę swój adres e-mail, którym logujesz się na bloga, gdyż od dziś mój blog będzie dostępny jedynie dla zaproszonych użytkowników,
pozdrawiam ciepło :*

agawa.fran@gmail.com

fashionforelks said...

zakochałam się w tej spódnicy, ma taki cudowny wzór... ;))

Madlen said...

na twoim miejscu zeszytu użłabym jako pamiętnika ;)
jest piękny