20 August, 2009

Szczypta wyobraźni

Ozdobienie lnianej torby chodziło mi po głowie od dłuższego czasu. Rok temu wykonałam już jedną, ale teraz uważam po prostu, że była nudna. Kiedy zobaczyłam w gazecie Karla Lagerfelda z torbą z napisem "Karl who? ", olśniło mnie ;) Postanowiłam zrobić sobie torbę "od projektanta". Kilka dni później zobaczyłam na blogu Weroniki właśnie taką torbę; może niezupełnie o to mi chodziło, ale wiem, jak może to być odebrane przez inne szafiarki. I, Weroniko, ja naprawdę starałam się wymyślić coś innego, ale z marnym skutkiem ;) Bo ani Birkin bags, ani torby Louisa Vuittona nie są tak charakterystyczne jak Chanel 2.55. Więc proszę, wybaczcie ;) Jako pokutę przerobiłam także drugą torbę, no i pokazałam swoje nieudolne "dzieło"... A w sobotę idę na ślub, na którym mam śpiewać. Ten tydzień był baardzo zabiegany ;) Załatwianie nagłośnienia z organistą, przywożenie i odwożenie gości, (Z naciskiem na czteroosobową amerykańską rodzinkę, która będzie u nas mieszkać przez kilka dni. Coś czuję, że główne słowa, jakie będą tu padać to "HOW ARE YOU?") załatwianie ciast. Ale lubię takie zamieszanie; no i wszystko zostanie zwieńczone weselem! PS Zresztą Twoja jest lepsza!

10 comments:

madzikzet said...

ta tęcza mi sie pdodoba!

fashionforelks said...

hah ja też sobie zrobilam chanel ale nie pokaże jej, bo mnie anonimowi zjadą ;))
po za tym gdzie dostałaś zwykłą lnianą bez napisów? bo ja swoją zrobiła na odwrocie I love KR. ;))

elena said...

hey bags from shop. my mother is traveling a lot so it's easier to find stuff.

Alice ;) said...

pierwsze zdjęcie najlepsze :)

Karolina Joanna said...

ta pierwsza jest świetna! ps. chyba musisz bardzo ładnie malować, skoro wychodzą Ci takie ładne malunki na torbach :)

eveline fashion-diary said...

świetny pomysł :)

Anonymous said...

Hej mam pytanko odnośnie tego ślubu, gdzie ma być i jakie imiona mają państwo młodzi ;D. Bo coś mi się wydaje, że piszesz o tym samym ślubie, na który i ja się wybieram :D

Pozdrawiam, Marta :)

WERONIKA said...

wybaczam Ci niewiasto ;D:D;D

ja tez na slub sie wybieram- w sobote ;)

Aquamarine said...

Anonimowy: ślub był 22.08 w Jeleniej Górze, a bohaterami imprezy byli Beata i Marcin ;)

Anna Blackie said...

Fajna Chanelka :D Punkt za poczucie humoru :P