15 April, 2011

Something makes my heart light

Modliłam się, żeby przestało padać. Przestało! Nawet słońce wyszło właśnie. Odkryłam niesamowite mokradła za osiedlem my mum's sweater, H&M necklace, DIY jeans, boots from deezee.pl

34 comments:

wiktoria said...

świetny klimat zdjec :)

http://subiektywnie1606.blogspot.com

riennahera said...

Przepiękny sweter i oczywiście bardzo interesujące zdjęcia.

seepy said...

Grasz coś?
Wiem, że to mało poetyckie, jak na mnie, ale WŁOOOOOSYYYYYY! :D

Demokrytka said...

Genialne zdjęcia.
Podoba mi się Twój sweter!

Calliforniaction. said...

ja chce ten łapacz snów! bardzo bardzo bardzo

Aquamarine said...

seepy: Gra pan obok mnie, a ja ciągle zbieram się w sobie, żeby nauczyć się także :)

EevvaStyle said...

świetna sesja:) Ostatnia fotka kapitalna!

Elzetha said...

piękny sweterek!
ślicznie wyglądasz :)

anna. said...

włoooosyyyyy! <3

Ishawi said...

ooo tak! Moje klimaty :) Gitarra !
Ah!
Pozdrawiam,
C.

adriannakos@onet.pl said...

świetny łapacz snów i wg jesteś strasznie fotogeniczna <3

pocahontas said...

boski sweter

Kasia15 said...

idealny sweter. Super zdjecia;)
pozdrawiam serdecznie :0

lisha♥ said...

fajnie oddałaś klimat na zdjęciach :)

Zawias said...

ale te drzewo było mokre !

Aquamarine said...

Mhm, i zahaczało niedotykalny sweter.

candyaaa said...

fajny sweter.
i świetne zdjęcia,bardzo mi się podobają.mają klimat.

seepy said...

No to najwyższa pora! Zacznij od "Teksańskiego" Heya. Na zwrotce w kółko D G A, a na refrenie G A D
http://www.chords.pl/kurs/chwyty_poczatkujacy/
Powodzenia! :)

Koka!nna said...

NIEZIEMSKIE ZDJĘCIA !
Bardzo podoba mi się Twój blog.
Będę tu zaglądać częściej.

Obserwujemy się ?

Gorąco pozdrawiam,
Kokainna.

Annkaf said...

Jakie cudowne miejsce!!! A łapacz snów piękny ;)
PS. zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu :)

leitaa said...

Faktycznie,piękny plener taki tajemniczy.Jeansy-super.

karla226 said...

zdjęcia świetne, podziwiam :) i pozdrawiam

chaoskontrolowany said...

Świetny sweter, zdjęcia i łapacz snów! <3

Aquamarine said...

seepy: Teksańskiego to ja śpiewać miałam! Ale może faktycznie wezmę się do grania? Dobrze, że ktoś we mnie wierzy ;)

Lilylove said...

genialnie<3

Blush & Flats said...

pierwsze zdjęcie świetne :)

seepy said...

A znajomość to już dużo powiedziane! Ale ja to lubię... :)
Ten 'tea time' jest bardzo inny od wszystkiego, co kiedykolwiek. Nie jestem z niego za bardzo zadowolona, a w roboczych mam kolejny. Także słusznie zauważyłaś.
Bo u mnie wszystko inaczej. Łącznie z tym, że znów chce mi się ubierać. :)
Można gdzieś w internecie usłyszeć jak śpiewasz?

seepy said...

Aha. A ze śpiewaniem Teksańskiego historia taka, że u mnie na otwarciu galerii handlowej, w New Yorkerze konkursy robili z bonami w nagrodach. Za Teksańskiego a cappella kupiłam sobie później koronkowe getry. :)

seepy said...

I jeszcze. :) Wysłałam Ci jakiś czas temu zaproszenie na facebooku, nie wiem czy nie korzystasz, czy nie poznałaś. Anita K. :)

kinjaa said...

super zdjęcia ;)

Urszula said...

świetnie wyglądasz, super tło i klimat zdjęć!

Blekitnooka said...

cudownie wyglądasz, świetny kolor sweterka :)

Above-AverageGirl said...

ale piękne zdjęcia, a ostatnie boskie <3 !!!

zapraszam do mnie

Nicole said...

ostatnie zdjęcie jest śliczne:)