30 November, 2010

Leave all this shit

vintage jumper, old H&M trousers, DIY bow

Tak... Dni są tak krótkie, że nie mogę nawet zamarzyć o zrobieniu porządnych zdjęć na dworze. Za każdym razem coś mi wypada, brakuje czasu, a ręce odpadają już przy wyciąganiu aparatu z futerału. Dwa słowa o swetrze - ma około piętnastu lat, został zrobiony przez moją mamę i naprawdę go kocham!

11 comments:

Pola said...

To prawda, nie dość że ciężko "upolować światło" to zarówno pozowanie jak i fotografowanie do najprzyjemniejszych w obecnych warunkach atmosferycznych nie należy.
Przerób swetra bardzo ciekawy :)

alix said...

oja ale to słodkie, twój sweterek jest śliczny :)

6roove said...

ha! żeby jeszcze fotograf chciał :)) ja, owszem, wytrzymam, ale osobisty fotograf, czyli mój chłopak ;) oj ciężko..

charlotte said...

Rozumiem ból odnośnie robienia zdjęć. Ale drugie i tak bardzo fajne, ładny sweter :)

Natalka said...

kokardka wygląda pięknie, sweter ma piękny wzór :)

Poison Wardrobe said...

Piekny sweter:)

Rudziara said...

Jest świetny! Próbuję przekonać moją do zrobienia podobengo. W ogole bardzo lubię twoje zdjęcia bo są takie out-of-earth. Takie efickie, magiczne
Anyway, już wróciłam po dłuuuugiej nieobecności:P Więc zapraszam do siebie:)
plastic-wardrobe.blogspot.com

edyta said...

Sweter super! a co do braku czasu na zrobienie zdjęć zgadzam się w 100%! Pozdrawiam

Agnee said...

I jest pewnie cudownie ciepły, czyli idealny na takie dni jakie teraz są!:) Uwielbiam takie swetry, choć mało ich mam niestety.

Kamila Z. said...

świetny sweter! idealny na takie dni jak teraz!
Pozdrawiam gorąco w zimowy poranek i zapraszam do mnie :)

Z--- said...

looove the first jacket!So 80's!!!xx


www.zscloset.blogspot.com